Archiwa tagu: siatkówka

PROMYCZKI NIC SIĘ NIE STAŁO!

20150117_UKS.PROMIEN.ZARY_uks.dwojka.kostrzyn.nad.odra_16

Podczas dzisiejszego meczu siatkarek, na hali zameldowało się ponad 40 kibiców. Była to najlepsza frekwencja od 3-ciego meczu w jakim mieliśmy przyjemność uczestniczyć. Doping tego dnia również można uznać za najbardziej okazały, wszystko w asyście bębna, bez dłuższych przestojów. Nowe przyśpiewki na pewno wpadną w ucho również tym, którzy dopiero zaczynają wspierać PROMIEŃ! Szkoda tylko, że nie wszyscy po tym dniu mają zdarte gardło, im wyżej tym ciszej. Niestety nasze dziewczyny przegrywają z rywalkami z Kostrzyna 3:0. Coś tam dzisiaj nie poszło tak jak ostatnio, ale pamiętajcie, że dla nas i tak JESTEŚCIE NAJLEPSZE! :) Braku walki nikt Wam nie zarzuci. Na pewno będziemy dążyć do tego, aby w przyszłości częściej pojawiać się na siatkówce i wspierać dopingiem płeć piękną :) Po sygnale kończącym mecz – rzucamy jeszcze 30 serpentyn, cały czas dopingując. W imieniu wszystkich kibiców Promienia chcielibyśmy serdecznie podziękować, za każde dobre słowo na nasz temat. To tylko mobilizuje nas do dalszej działalności – PROMYCZKI NIC SIĘ NIE STAŁO!

Po meczu siatkarek – kilku z nas udaje się na sparing drużyny piłkarskiej. Seniorzy pokonali zespół juniorów 7:0. Mecz odbył się na nowym obiekcie przy stadionie.

Fotorelacja D.I.A.G.

UKS Promień Żary 3:1 GSZS Gorzów Wielkopolski

siatka kopia

Kolejne spotkanie naszych Promyczków przeszło do historii. Mecz o poziom lepszy niż poprzednio, na pewno pod względem kibicowskim. Siatkarki zanotowały kolejne zwycięstwo, pokonując swoje rywalki z Gorzowa – 3:1! Mamy tylko nadzieję, że chociaż w małym stopniu przyczyniamy się do tych wygranych :) Na hali tego dnia zameldowało się ok. 35 kibiców (cieszy widok nowych twarzy). Frekwencja dwukrotnie wyższa niż na meczu z Zieloną Górą. Doping na dobrym poziomie, prowadzony w asyście bębna przez całe spotkanie. Zadebiutowały kolejne nowe przyśpiewki, jakość ich wykonania jeszcze pozostawia wiele do życzenia, ale kiedy mamy się uczyć jak nie teraz. Ogólnie pod tym względem duży plus, dobrze że zaangażowani w doping byli wszyscy kibice. Oby takie spotkania przyciągały coraz większą liczbę osób, jak widać na siatkówce też można się bawić. Na barierkach tego dnia przywieszony był trans w barwach z napisem „ULTRAS”. Na pewno przy kolejnych oprawach będzie jeszcze widoczny. Już w pierwszym secie postanawiamy odpalić kilkadziesiąt zimnych ogni – efekt ładny. Warto już w tym momencie wspomnieć o przybyciu dzielnych stróżów prawa – 2 mundurowych i 2 tajniaków (w tym kobieta). Widok ogni był przczyną kamerowania, ale obyło się bez żadnych nieprzyjemności. Po co tak naprawdę przyszli ? To pytanie pozostawimy bez odpowiedzi. Szkoda, bo ich obecność popsuła dalszą zabawę pod względem ultrasowkim. Postanawiamy nie robić sobie przypału i odpuszczamy drugą prezentację, z naszego punktu widzenia o wiele lepszą :) Pod koniec wnosimy jeszcze kilkanaście machajek w barwach (trzecia oprawa), ale również z tego samego powodu co poprzednio – prezentacja bez wsparcia innych „materiałów”. PIŁKA SIATKOWA BEZ POLICJI – A.C.A.B! W międzyczasie przypominamy również okrzykami, że 10 stycznia to rocznica śmierci Przemka Czaji (nie będziemy się tutaj rozpisywać na temat tej historii, ponieważ kumaci wiedzą o co chodzi). ŚMIERĆ KIBICA JAK ŚMIERĆ BRATA!
Wracając do dopingu, były lepsze i gorsze momenty. Szczerze jesteśmy bardzo zadowoleni, jak widać mamy potencjał, trzeba go tylko dobrze wykorzystać. PROMIEŃ TO MY!

Kilka słów do siatkarek: to czysta przyjemność oglądać Waszą grę i móc Was wspierać z trybun. Po raz kolejny zrewanżowałyście się nam wygraną. Możemy Wam tylko podziękować i życzyć dalszych sukcesów, na pewno nie zaprzestaniemy na dwóch razach i jeszcze będziecie miały okazję nas usłyszeć :) PROMYCZKI JESTEŚCIE NAJLEPSZE!

Fotorelacja D.I.A.G

Kibice Promienia wspierają siatkarki!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zgodnie z zapowiedzią trenowania dopingu w dzisiejszy dzień zbieramy się, aby dopingować nasze siatkarki w meczu z UKS Trzynastką Zielona Góra. Pora niezbyt dobra, ponieważ dla większości godzina 11 to czas pracy/nauki. To przełożyło się na naszą liczbę – jedynie 20 głów młodego składu a liczyliśmy na co najmniej dwa razy tyle. Na pewno kolejne mecze przyciągną więcej chętnych, tym co byli wielkie dzięki! Doping jak to na hali na dobrym poziomie w asyście bębna (dużo zrobiła akustyka), na barierkach bez flag. Trochę „zamulaliśmy” małymi przerwami, ale te wykorzystywaliśmy na naukę nowych przyśpiewek, które wychodziły bardzo dobrze. Z każdym takim „treningiem” wszystko będzie wychodziło jeszcze lepiej. Nasz repertuar został więc nieco powiększony a w planach są jeszcze inne przyśpiewki. Z powodu małej liczby, decydujemy się nie wnosić na halę sektorówki a nasza prezentacja ograniczyła się jedynie do kilku dużych flag na kijach oraz 8 ogni bengalskich odpalonych po boku. Efekt ładny, zawsze to coś się dzieje :) Promyczki odwdzięczyły się grą na boisku – wygrywając łatwo 3:0! Cieszą również pozytywne opinie odnośnie naszego dopingu, za każe dobre słowo DZIĘKUJEMY! Takie komentarze motywują nas do dalszego działania a dziewczyny na pewno do dawania z siebie 100%. Jak widać Promień to nie tylko piłka, warto poświęcić czas również na inne dyscypliny. Dobrze jak niektórzy „zamuleńcy” to zrozumieją i zechcą pojawić się na kolejnym spotkaniu, czekajcie na więcej info. PROMIEŃ TO MY!

Fotorelacja D.I.A.G