Promień Żary – Stal Sulęcin 0:2 (0:1)

W czwartym meczu tego sezonu – kolejna porażka! Niektórzy chyba nie wiedzą po co zakładają strój z naszym herbem na piersi. Trzeba szczerze przyznać, że mecz to obraz nędzy i rozpaczy. Sama gra wyglądała tak samo jak zawsze – dobrze, ale tylko przez pierwsze minuty. Po straconym golu, piłkarze bezradnie motali po boisku. Trzecia porażka z rzędu, druga na własnym stadionie i zaledwie 1 punkt w 4 meczach. To wszystko poskutkowało przedostatnim miejscem w tabeli. MAMY DOŚĆ TAKICH OBRAZKÓW I APELUJEMY DO PIŁKARZY, ŻEBY OSTRO WZIĘLI SIĘ DO ROBOTY!

Na sektorze zbiera się kilkanaście osób, ale nie prowadzimy w tym dniu żadnego dopingu. ZA TYDZIEŃ WSZYSCY WIDZIMY SIĘ W SZPROTAWIE – WYJAZD ZAPOWIADA SIĘ NAPRAWDĘ CIEKAWIE!