Iskra Jabłoniec 1:6 Promień Żary (PP)

Pierwsza wygrana naszej drużyna przypadła w Pucharze Polski, ale samo spotkanie można nazwać bardziej sparingiem z B-klasową Iskrą. O samym meczu nie ma co się rozpisywać, kontrola Promienia przez całe spotkanie choć nie należy odbierać gospodarzom woli walki. Mięli kilka okazji bramkowych i strzelili nawet ładną bramkę z rzutu wolnego! Świetny występ zaliczył Mykyta Loboda, który popisał się hat-trickiem. Wynik 6:1, po trafieniu dołożyli jeszcze Seweryn Krajewski, Przemek Flaga i Aleksander Jelski.

Ogólnie mecz rozgrywany w środku jakiegoś lasu na typowym „kartoflisku”. Ale czego spodziewać się po boiskach w tych klasach rozgrywkowych. Pojawiamy się w 11 osób, zajmując miejsce na górce w towarzystwie mrowiska 🙂 Większość 230-osobowej publiki to osoby z pobliskiego Jasienia. W trakcie pierwszej połowy wybuchła jakaś petarda, sprawca został wyłapany przez milicjantów i ukarany mandatem w wysokości 100 zł. Nie brakowało napojów % wśród miejscowego pikniku. Po meczu „koło gospodyń wiejskich” przygotowało poczęstunek dla piłkarzy. Przyjazd Promienia na pewno wywołał motywację wśród miejscowych. Szczerze to ciekawy wyjazd, piknikowy wyjazd – zawsze to jakaś odmiana 🙂

Fotorelacja D.I.A.G.