Promień Żary 2:3 Piast Iłowa

Horror, dramat, nie wiemy jak dokładnie nazwać to co wydarzyło się podczas wczorajszego meczu…Promień przegrywa na własnym stadionie z Piastem Iłowa 3:2. Praktycznie 3 akcje bramkowe gości wykorzystane a nasza skuteczność niestety bardzo marna. Warto dodać , że od pierwszej połowy gramy w przewadze jednego zawodnika a decydujący gol dla Piasta padł po rzucie wolnym. Piłkarze niby walczyli, ale taka sytuacja jest niedopuszczalna!!!

Nasze wku*wienie na MAXA bo nie wyobrażamy sobie okręgówki, która szybkimi krokami staje się faktem. Nie brakuje w klubie niczego, 70 lat tradycji a ktoś nie potrafi utrzymać się nawet w IV lidze!

Panowie piłkarze zapie*dalać o każdy metr boiska i nie ma, że boli – KAŻDY Z WASZYCH 3 OSTATNICH MECZY TO WYGRANE!