Promień Żary 2:2 Dozamet Nowa Sól

Na dzisiejszych derbach zbieramy się w ok. 120 osób! Po raz kolejny otrzymaliśmy zajebiste wsparcie od naszych braci z Miedzianki, którzy pojawili się w jakieś 50 głów (nie znamy dokładnej liczby). Dzięki za wsparcie – Promień&Miedź! Dopiero w drugiej połowie meczu, na sektor C dociera liczniejsza grupa kibiców. Od tego momentu wywieszamy na płocie 3 flagi (w tym 1 oldschoolowa) i trochę dopingujemy. Już parę dni przed meczem odpuszczamy sobie jakiekolwiek oprawy. Piłkarze po walce wywalczyli w derbach remis 2:2 (rzut karny w doliczonym czasie gry). Po spotkaniu dziękują nam za obecność.

Ogólnie na stadionie oraz wokół mnóstwo milicji, przynajmniej jak za jakiegoś stanu wojennego. Kamerowanie z dowodami, zdjęcia itp. Na pewno było to spowodowane sraczką po ostatnich derbach z mychami. Wchodząc na nasz obiekt dało wyczuć się „widmo prowokacji”. Pomimo braku kibiców gości (widocznie odpuścili sobie wyjazd, bo żadnego zakazu nie mieli) nasz sektor szczelnie otoczony przez smerfy. O sytuacji po meczu być może napisze ktoś, kto był naocznym świadkiem (autora relacji nie było przy zajściu).

PIŁKA NOŻNA BEZ POLICJI!
A.C.A.B