Moto – Jelcz Oława – Promień Żary 0:0

Do Oławy na mecz z tamtejszym Moto-Jelczem udajemy się autami w 24 osoby. Wywieszamy na płocie flagę On-Tour i sporadycznie dopingujemy piłkarzy. Wyjazd bardziej sielankowy – jak to przy niedzieli bywa, skupiający się w większości na opowieściach z dnia (a może bardziej wieczoru) poprzedniego. Zaskoczeni byliśmy ceną biletu, bo takowy w Oławie kosztuje tylko 3 zł. Miejscowi określili się na ok 70 osób – wspierani przez kibiców Rokity Brzeg Dolny, którzy pojawili się z flagą. Zawodnicy mieli sporo szczęścia, bo nieskuteczność miejscowych piłkarzy była niesamowita. Grajcary powinni jednak przemyśleć parę spraw i zmienić swoje podejście, bo widać nie wszyscy mieli siły żeby biegać przez 90 minut.

Fotorelacja D.I.A.G