Archiwum kategorii: Informacje

Wesołych Świąt!

Wesołych Świąt dla wszystkich czarno-zielono-czerwonych kiboli!
Niech każdy odpocznie w rodzinnym gronie, oby nadchodzący – 2015 rok był dla nas jeszcze lepszy niż ten dotychczas. Jak najmniej zakazów i represji a jak najwięcej udanych meczy oraz wyjazdów z przygodami. WSZYSTKIEGO DOBREGO!

Info odnośnie wyjazdu do Lubina

Informacje dla osób, które jeszcze nie wiedzą.

W niedzielę spotykamy się o 9:30 na zbiórce pod stadionem Promienia. Koszt przejazdu autokarowego wraz z biletem na mecz wynosi 25 zł. Wyjeżdżamy o 9:45.

Do Lubina mamy tylko 95 km drogi, więc weźcie pod uwagę że nie będziemy się zatrzymywać co chwilę.

Pamiętajcie o zabraniu ze sobą dokumentu tożsamości ze zdjęciem!

Do zobaczenia na zbiórce.

Przygotowania do wiosny

Przed rewanżową rundą żarski Promień rozegrał 8 gier kontrolnych – w czterech spotkaniach odnosząc zwycięstwo (9:1 Korona Kożuchów, 2:1 Dozamet Nowa Sól, 3:0 Dąb Przybyszów, 2:1 BKS Bolesławiec), jednym remisując (2:2 Olimpia Kowary) oraz w trzech schodził z boiska pokonany (3:4 Budowlani Lubsko, 0:3 Flota Świnoujście, 1:2 Piast Iłowa). Bramki strzelone: 22, bramki stracone: 14.

Poniżej fotorelacje z ostatnich trzech sparingów:

Promień – Piast Iłowa

Promień – Dąb Przybyszów

Promień – BKS Bolesławiec

Zmiana prezesa KSPŻ

W tak zwanym międzyczasie zmieniły się władzę w Naszym klubie. Podczas walnego zebrania z funkcji prezesa i członka zarządu zrezygnował Jerzy Opala. Nowym prezesem został Jarosław Kropski, a w zarządzie zasiadają również Jan Basztabin (viceprezes) oraz nowo wybrani Tomasz Chmielewski i Michał Baranowski.

Pierwsza decyzja nowych włodarzy klubu dotyczyła obniżenia cen biletów wstępu na stadion przy Zwycięzców 38 i tak obecnie: bilet normalny – 6 zł, bilet ulgowy (młodzież szkolna w wieku do 18 lat) – 3 zł, wstęp wolny (kobiety i dzieci do lat 12). Do nabycia są też karnety z cenie 30 zł Promień rozegra 8 spotkań na własnym boisku w rundzie wiosennej.

Zdjęcia z walnego zebrania

Walczyć, trenować!

fot. D.Biczynski/A.Żyworonek

W miniony weekend nasi bracia po szalu pokazali, że litry potu przelewane na treningach nie idą na marne. W sumie kilka osób na co dzień trenujących sporty walki wystartowało na różnych galach. W pojedynkach amatorskich wiodło się różnie, ale najważniejsze ze nie brakowało charakteru! W walkach zawodowych Medyk wygrał przez decyzję sędziów, a Marcin nieznacznie uległ swojemu o wiele bardziej doświadczonemu rywalowi na punkty. Brawa dla wszystkich chłopaków i trzymamy kciuki w najbliższych startach.

Jak widać trenowanie opłaca się bardziej niż balowanie.

WALCZYĆ, TRENOWAĆ!