Archiwa autora: Najwierniejsi

[L] PROMIEŃ ŻARY – Odra Nietków 1:1

W pierwszym meczu na własnym stadionie w nowym sezonie, podejmowaliśmy Odrę Nietków. Po raz trzeci, co staje się tradycją, przedstawiciele kibiców z sektora „C”, wręczają okolicznościowy puchar, dla najskuteczniejszego strzelca minionego sezonu, którym został Dariusz Piechowiak. Trafił do siatki przeciwników 17 razy (16 w meczach ligowych i raz w pucharze). Tego dnia, zbieramy się w kilkanaście osób, nie prowadzimy dopingu.

fotorelacja

20170819_L03_PROMIEN.ZARY_odra.nietkow_09

[L] Delta Sieniawa Żarska – PROMIEŃ ŻARY 2:1

Na inauguracyjny mecz ligi okręgowej 2017/2018, los wyznaczył nam beniaminka z Sieniawy Żarskiej. Jak można było się spodziewać, pieski pokazały po raz kolejny, jak łatwo można zmarnować publiczne pieniądze. Ich działania przed meczowe były po prostu śmieszne, jak na tę ligę. Wszyscy kibice z Żar, mogli wejść jedynie przez dziurę w płocie, na specjalnie utworzony na to spotkanie sektor gości, a następnie swobodnie przemieszczać się po całym obiekcie. Frekwencja na klimatycznym stadionie Delty, przekroczyła wszelkie oczekiwania. Nas na sektorze około 40 osób, bez dopingu.
fotorelacja

20170812_L01_delta.sieniawa.zarska_PROMIEN.ZARY_30

„ULTRAS PROMIEŃ ŻARY” zawiesza działalność!

Po dzisiejszym meczu w Sieniawie Żarskiej – inaugurującym rozgrywki klasy okręgowej grupa „ULTRAS PROMIEŃ ŻARY” oficjalnie zawiesza swoją działalność do odwołania! Tym samym nie będziemy zajmować się już oprawami, organizowaniem dopingu, wyjazdów oraz wszystkim co do tej pory spoczywało na naszych barkach. Nie pozostaniemy również bez słów wyjaśnienia w związku z tą sytuacją….

Od ponad 3 lat staraliśmy się nadać „blasku” naszym trybunom i wprowadzić coś czego nigdy na Promieniu nie było. Regularne oprawy w każdej rundzie z użyciem pirotechniki, pierwsze graffiti w naszym mieście, ogarnianie dopingu oraz wyjazdów (dużo by tych inicjatyw wymieniać). Jeśli komuś wydaje się, że to takie proste to jest w błędzie. Poświęcaliśmy mnóstwo czasu (dziesiątki godzin) na przygotowanie czegokolwiek, kosztem życia prywatnego, własnych finansów oraz licznych represji ze strony psów. Nasze grono zmieniało się w wyniku różnych wydarzeń, ale czołówka niezmiennie pozostała w tym samym składzie. Niestety sytuacja jaką zastajemy to obraz nędzy – powiedzmy to wprost. Przeżyliśmy w sumie 2 spadki (z III ligi do okręgówki) oraz wymianę pokolenia co widać po osobach, które odwiedzały nasz sektor. Sporo osób odwróciło się z różnych powodów a część tych, które być powinny mają poprostu wy*ebane – bo co fajnego jest w meczach okręgówki i jeżdżeniu po wioskach, których nazwy słyszymy czasem po raz pierwszy na uszy. Jak widać brakuje tu fanatyzmu bo zawsze wychodziliśmy z założenia, żeby być z tym klubem na dobre i na złe (nie zależnie od ligi i wyników). Niestety w garstce osób, którym zależy jeszcze na czymkolwiek nie da rady nic ogarnąć, stąd nasza decyzja. Jeżeli Promień nie jest na pierwszym miejscu dla niektórych to nic z tym nie zrobimy. Jedynie możemy się z tym pogodzić choć uwierzcie, że przychodzi nam to teraz z żalem. Dla nas młyn od derbów i co trzeci wyjazd w 20 osób to żadna działalność. Ile razy można prosić i namawiać? Ponad połowa nie jest w stanie przyjść na gotowe. Jeżeli komuś ciężko raz w tygodniu ogarnąć się na mecz to sory, ale to śmieszne. O wymówkach moglibyśmy napisać niezłą komedię. Tym, którzy zostali i wspierali nas na różny sposób chcielibyśmy podziękować! Co do krytyków bo tych nie brakowało nigdy – macie teraz swoje „5 minut”, chętnie przyjdziemy i też wszystko pokomentujemy z boku – powodzenia.

Zarządowi życzymy wytrwałej pracy w budowaniu marki naszego klubu w mieście i okolicy. Pracy jest dużo, widać spore postępy i plany. Oby nie zabrakło motywacji jak to bywało w przeszłości z innymi na „stołkach”.

Piłkarzom walki o postawiony cel! Dzisiejszy wynik to wstyd i to nie wymaga komentarza, ale liga dopiero ruszyła. Szkoda, że brakowało tego wsparcia z trybun w kilku meczach i pewnie braknie tego w najbliższym czasie, ale to nie wina kilku zaangażowanych w Promień osób.

Ps. nie mylić zawieszenia z zakończeniem, być może kiedyś wszystko wróci po staremu i na nowo będzie można działać w normalny sposób. W dużym skrócie to tyle…

Z pozdrowieniem,
‚UPŻ