Miesięczne archiwum: Wrzesień 2015

Promień Żary 2:0 Łucznik Strzelce Krajeńskie

20150926_PROMIEN.ZARY_lucznik.strzelce.krajenskie_19

Pierwsze zwycięstwo Promienia! Pod wodzą grającego trenera Łukasza Czyżyka – Promień nareszcie wygrywa 2:0!
Na sektorze zbiera się 24 kibiców, prowadzimy fajny doping od drugiej połowy. Oby forma piłkarzy utrzymała się do końca rundy. Piłkarsko wypadli w tym spotkaniu bardzo dobrze. ZAPRASZAMY WSZYSTKICH NA WYJAZD DO KROSNA – MOBILIZACJA!

Bramki: P.Flaga oraz Ł.Czyżyk

Iskra Jabłoniec 1:6 Promień Żary (PP)

035

Pierwsza wygrana naszej drużyna przypadła w Pucharze Polski, ale samo spotkanie można nazwać bardziej sparingiem z B-klasową Iskrą. O samym meczu nie ma co się rozpisywać, kontrola Promienia przez całe spotkanie choć nie należy odbierać gospodarzom woli walki. Mięli kilka okazji bramkowych i strzelili nawet ładną bramkę z rzutu wolnego! Świetny występ zaliczył Mykyta Loboda, który popisał się hat-trickiem. Wynik 6:1, po trafieniu dołożyli jeszcze Seweryn Krajewski, Przemek Flaga i Aleksander Jelski.

Ogólnie mecz rozgrywany w środku jakiegoś lasu na typowym „kartoflisku”. Ale czego spodziewać się po boiskach w tych klasach rozgrywkowych. Pojawiamy się w 11 osób, zajmując miejsce na górce w towarzystwie mrowiska :) Większość 230-osobowej publiki to osoby z pobliskiego Jasienia. W trakcie pierwszej połowy wybuchła jakaś petarda, sprawca został wyłapany przez milicjantów i ukarany mandatem w wysokości 100 zł. Nie brakowało napojów % wśród miejscowego pikniku. Po meczu „koło gospodyń wiejskich” przygotowało poczęstunek dla piłkarzy. Przyjazd Promienia na pewno wywołał motywację wśród miejscowych. Szczerze to ciekawy wyjazd, piknikowy wyjazd – zawsze to jakaś odmiana :)

Fotorelacja D.I.A.G.

Promień Żary 0:0 Lubuszanin Drezdenko

20150912_PROMIEN.ZARY_lubuszanin.drezdenko_06

Piąty mecz zakończony remisem, tym razem 0:0. Chyba długo będzie dane nam czekać na pierwsze 3 punkty. Na meczu nie zabrakło dzielnych „stróżów prawa”, którzy pojawili się w sumie w 8 osób z „nagrywarką”. Jak widać 15 osób siedzących na sektorze to znak do grubszej „akcji”. Po prostu paranoja nie od dziś, jesteśmy chyba jedną z nielicznych IV ligowych ekip w kraju z takim wglądem psiaków. Samowola, z którą nikt nic nie robi. I jak tu zachęcić kogoś nowego do przyjścia na mecze? Takimi widokami na pewno!

Fotorelacja D.I.A.G.

Sprotavia Szprotawa 1:1 Promień Żary

093

Wyjazd na Szprotawę na pewno możemy zaliczyć do tych udanych, ale po kolei…

Pod stadionem zbieramy się w 49 osób i kolumną aut ruszamy do Szprotawy. Obstawa całą drogę w postaci tajniaków i radiowozu. Zdziwiło brak jakichkolwiek cyrków ze strony mundurowych. Na mecz docieramy lekko spóźnieni, jakieś 15 min. Kupujemy bilety i szybko pojawiamy się w klatce gości, bez żadnych kamerowań z dowodem i przeszukiwań. Od początku zaznaczamy swoją obecność kilkoma okrzykami. Na całej długości płotu wywieszamy trans z czaszką i napisem „TEREN NAPROMIENIOWANY”, który posłużył do późniejszej oprawy. Tego dnia bez flag, w drugiej połowie wywieszamy jeszcze transparent dla brata z Legnicy – MAREK TRZYMAJ SIĘ – PDW! W trakcie pierwszej odsłony dociera do nas 16 kibiców Miedzianki – wielkie dzięki za wsparcie! Nasza oficjalna liczba tego dnia to 65 głów (w tym 16 Miedź). Rywalizację dzielnic wygrało „Zatorze”, ubrane w tym dniu w jednakowe – dzielnicowe koszulki. Bardzo dobrze jak na swoje możliwości pokazało się również Śródmieście, do tego kilka osób z Osiedla Muzyków, 1 z Zawiszy i 2 z Jasienia. Pozostaje czekać na grafa, który w nagrodę pojawi się w wygranej dzielnicy. Co do dopingu to oceniamy go na średni. Miejscowi kibice, których raczej można nazwać piknikiem, zbierają się w kilkanaście osób. Po bramce rzucają serpentyny i co jakiś czas starają się dopingować. Nasi ultrasi na ten mecz przygotowali prostą choreografię z użyciem piro, którego już dawno nie było na naszych meczach! Oprócz wcześniej wymienionego transu, pojawiły się 2 sektorówki „barwówki”. Całość uzupełniły świece dymne w barwach i kilkanaście strobo. Z efektu jesteśmy zadowoleni, może z małym wyjątkiem „dymów”. Wiatr nie był dość sprzyjający tego dnia. Pomimo „oczów” z obydwu stron, udało się wszystko zaprezentować. Chcemy podziękować w imieniu całej grupy „UPŻ” za każdy „grosz” wrzucony do puchy, dzięki Waszemu wsparciu powstają i będą powstawać nowe prace! Mecz zakończony czwartym z rzędu remisem 1:1. Na koniec piłkarze dziękują za doping a Przemek Flaga w ramach podziękowania za ostatni prezent – podarował kibicom klubową koszulkę. Po wyjściu jeszcze wspólna fota z Miedzią i obstawie zawiajamy do Żar. W jednym z lokali mała integracja z Legniczanami. Kto nie był niech żałuje, do zobaczenia na szlaku…

Promień & Miedź

Fotorelacja D.I.A.G.