Miesięczne archiwum: Sierpień 2014

Promień Żary – Stal Sulęcin 0:2 (0:1)

20140830_PROMIEN.ZARY_stal.sulecin_15

W czwartym meczu tego sezonu – kolejna porażka! Niektórzy chyba nie wiedzą po co zakładają strój z naszym herbem na piersi. Trzeba szczerze przyznać, że mecz to obraz nędzy i rozpaczy. Sama gra wyglądała tak samo jak zawsze – dobrze, ale tylko przez pierwsze minuty. Po straconym golu, piłkarze bezradnie motali po boisku. Trzecia porażka z rzędu, druga na własnym stadionie i zaledwie 1 punkt w 4 meczach. To wszystko poskutkowało przedostatnim miejscem w tabeli. MAMY DOŚĆ TAKICH OBRAZKÓW I APELUJEMY DO PIŁKARZY, ŻEBY OSTRO WZIĘLI SIĘ DO ROBOTY!

Na sektorze zbiera się kilkanaście osób, ale nie prowadzimy w tym dniu żadnego dopingu. ZA TYDZIEŃ WSZYSCY WIDZIMY SIĘ W SZPROTAWIE – WYJAZD ZAPOWIADA SIĘ NAPRAWDĘ CIEKAWIE!

Budowlani Lubsko – Promień Żary 2:1 (0:0)

20140823_lubsko

W trzecim meczu tego sezonu nasz zespół notuje kolejną porażkę. Dotychczasowy bilans podopiecznych Artura Sobczyka to zaledwie 1 punkt. Nikt z nas nie wyobraża sobie, żeby kolejny sezon spędzić w IV lidze, więc od następnego meczu piłkarzyny muszą ostro wziąć się do roboty. Celem jest awans a nie utrzymanie bezpiecznej pozycji w środku tabeli! Piłkarsko mecz na remis, ale jak zwykle czegoś zabrakło. Pomimo wyrównania po ładnym golu D.Sokołowskiego – tracimy bramkę i 3 punkty zostają w Lubsku.

Co do wyjazdu to było trochę lepiej niż w Iłowie. Zbieramy się pod stadionem o 15 i kilka minut później wyruszamy w krótką trasę do Lubska. Podróż szybka i spokojna w obydwie strony w obstawie wąsatych, którzy jeszcze pod stadionem spisują kibiców. Przy wejściu na obiekt w Lubsku kolejna pamiątka w postaci zdjęcia z dowodem przy twarzy. Dało się przy tym usłyszeć reakcję miejscowych, których ten fakt również śmieszył. Z powodu braku klatki dla kibiców gości zasiadamy na końcu trybuny po lewej stronie. Za nami również kilku milicjantów (podobnie jak na meczach domowych). Chyba na żadne mecze w tej lidze milicja nie mobilizuje się tak bardzo jak na nasze spotkania. Na wyjeździe zameldowało się 40 kibiców (w tym kilku chłopaków z Jasienia – dzięki po raz kolejny za wsparcie!). Na płocie wywieszamy 1 flagę „KSPŻ” Osiedla Muzyków. Doping oceniamy na słaby bo prowadzony tylko w pierwszej połowie. W drugiej odsłonie pojedyncze okrzyki po zdobytej bramce a dalej cisza. Po meczu przybijamy piątki z piłkarzami i zawijamy w drogę powrotną. Pozdro dla obecnych i do zobaczyska na kolejnym meczu!

Fotorelacja D.I.A.G

Promień Żary – KSF Zielona Góra 1:2 (1:1)

20140816_PROMIEN.ZARY_ksf.zielona.gora_13

Najważniejszy mecz sezonu tak naprawdę bez większej historii. Na pewno nie tak każdy wyobrażał sobie to spotkanie. Ale od początku… Falubaz wspomagany zgodowiczami z Zagłębia Lubin pojawia się w klatce gości w 100 głów, podróżowali autami. Swój doping ograniczają do kilku pojedynczych okrzyków i paru bluzg w naszą stronę. Nie wywieszają żadnych flag a po zakończeniu pierwszej połowy, wychodzą ze stadionu i zawijają się w drogę powrotną. Było wiadomo, że na meczu licznie stawi się milicja. Jak to było na Stilonie – niebiescy ustawiają się za naszym sektorem uzbrojeni w pałki, tarcze, gaz oraz broń z gumowymi kulami. Przed wejściem kamerowanie, ponadto snajperzy z aparatem i kamerą postanowili pójść o krok dalej, przenosząc swoje „gniazdo dowodzenia” na murawę przy sektorze „C”. Na wszystko zgadzają się władze klubu w tym prezes, bo podobno bezpieczeństwo jest najważniejsze. Paranoja jaka trwa u nas od dłuższego czasu, jeszcze podczas występów w III lidze. Co do samego meczu to tak naprawdę nie ma nad czym się rozpisywać. Piłkarze przegrywają 2:1 w podobnym stylu co zawsze (indywidualne błędy i ładna gra przez pierwsze minuty, gorzej jest po straconych bramkach). Na płocie nie wywieszamy żadnych flag a doping ograniczał się do kilku okrzyków w pierwszej połowie. Pod tym względem trzeba przyznać naszą wielką porażkę, pomimo że w młynie zasiadło 80 fanów. W drugiej części spotkania już typowy „piknik”, niczym nie różniliśmy się o tych spod budki spikera. Oprawa jaką przygotowaliśmy na ten mecz nie została zaprezentowana przez wiadome dla niektórych przyczyny. Szkoda, bo według nas to chyba najładniejsza pod względem estetycznym prezentacja jaką mieliśmy okazję stworzyć. Z tego miejsca dziękujemy nowym twarzom jakie pojawiły się podczas malowania, widać było Wasze zaangażowanie i chęć pomocy. Mamy nadzieję, że niewypał w postaci tego meczu nie zniechęci Was do dalszego działania. Być może w przyszłości oprawa ujrzy jeszcze światło dzienne. Tak więc jak pisaliśmy na początku, każdy wyobrażał sobie inaczej te derby. Oby mniej takich spotkań w przyszłości. PAMIĘTAJCIE, ŻE PROMIEŃ TO MY! Do zobaczyska na kolejnym meczu….

JUŻ TERAZ ZACHĘCAMY WSZYSTKICH NA NASZ NAJBLIŻSZY WYJAZD DO LUBSKA! W SOBOTĘ WSZYSCY MELDUJEMY SIĘ POD STADIONEM – ZBIÓRKA 15:00.

Fotorelacja

Pierwsze graffiti kibiców Promienia Żary gotowe!

10384455_758619647528382_4289316104475838612_n

Z dniem dzisiejszym zakończyliśmy pracę nad pierwszym w historii graffiti Promienia Żary. Na pierwszy plan poszła jedna ze ścian na osiedlu „Zatorze”. Dziękujemy wszystkim kibicom – zwłaszcza tym z Zatorza – za pomoc w sfinansowaniu grafa. Całość wykonana przez ultrasów z „UPŻ”, na tej jednej pracy na pewno nie zaprzestaniemy, ponieważ mamy pomysły na kolejne . Oprócz opraw jakie chcemy pokazywać na meczach, zajmiemy się również grafami. Dziękujemy za każde słowo pochwały, które motywują nas do działania. Na pewno cieszą też pozytywne komentarze jakie usłyszeliśmy przez przechodniów i osoby nie związane z naszym środowiskiem. Wszystko robimy dla PROMIENIA!

Jeżeli są wśród Was osoby, które poświęcą swój wolny czas i chcą zrobić coś dla tego klubu to zapraszamy do pomocy przy oprawach oraz wszystkim co związane jest z działalnością grupy. Kontakt poprzez „prywatną wiadomość” na Facebooku.

Piast Iłowa – Promień Żary 2:2 (1:1)

015

W pierwszym meczu inaugurującym sezon Promień zremisował w Iłowie z miejscowym Piastem 2:2. Na pewno nie tak wyobrażaliśmy sobie start w niższej klasie rozgrywkowej. Praktycznie cały mecz pod nasze dyktando, ale zawsze pojawią się jakieś indywidualne błędy. Prowadzenie 2:1 umocniło nas w przekonaniu, że z Iłowy nasza drużyna wywiezie 3 punkty, ale jak to bywało w poprzednim sezonie – kopacze tracą bramkę w ostatnich minutach po rzucie wolnym. Sama gra piłkarzy mogła się podobać, ale problem w tym, że nie przekłada się to zawsze na wynik końcowy. Bramki dla Promienia zdobyli Łukasz Świdkiewicz i Tomasz Sawicki. WALCZYĆ – TRENOWAĆ!

Nas na tym wyjeździe 34 osoby (w tym 4 kibiców Miedzi oraz 3 chłopaków z Jasienia – dzięki!). W krótką trasę ruszamy w sile 7 nabitych aut i jeszcze przed meczem meldujemy się w sektorze gości. Na płocie wywieszamy 1 flagę „on Tour”, doping ograniczył się do pojedynczych okrzyków bo zdobyciu bramek, także pod tym względem bardzo słabo. Po spotkaniu w asyście tajniaków i POlicji udajemy się w drogę powrotną. Zarówno na meczu jak i na trasie nic ciekawego się nie działo, więc ogólnie wyjazd bez większej historii. Do zobaczyska na szlaku a już teraz – PEŁNA MOBILIZACJA BO RYWALA CHYBA NIE TRZEBA SPECJALNIE PRZEDSTAWIAĆ!

Fotorelacja

Inauguracja sezonu już jutro!

DSC_0225-14

Do startu pozostał tylko 1 dzień! Już jutro żarski Promień na wyjeździe podejmie Piasta Iłowa. Na ten mecz nie musimy specjalnie nikogo zachęcać, na naszym fanpegu więcej informacji.

W tej relacji więcej uwagi skupimy na tym co zmieniło się w naszym klubie. Oficjalnie możemy już napisać, że stanowisko kierownika zespołu objął Aleksander Głowacki. Największe zmiany dotknęły naszą kadrę. Do klubu przyszło kilku nowych zawodników, część z nich grała już kiedyś w Promieniu, więc starsi kibice mogą ich pamiętać. Skład to połączenie rutyny z młodością, miejmy nadzieję, że transfery pomogą wywalczyć awans. Nikt nie wyobraża sobie innego rezultatu na koniec sezonu, wyniki w sparingach mogły nieco zmartwić kibiców, ale trzeba zrozumieć, że nie jest tak łatwo w krótkim czasie zgrać ze sobą nowy zespół. Z dobrej strony pokazali się zawodnicy testowani, widać że każdy z nich wniesie coś nowego do drużyny. Również przed trenerem Arturem Sobczykiem trudne wyzwanie, oby jego praca z zawodnikami przyniosła sukces. WALCZYĆ – TRENOWAĆ, PROMIEŃ MUSI AWANSOWAĆ!

W nadchodzącym sezonie klub zasilą: Paweł Mierzwiak, Dariusz Dalmata, Krzystof Sawicki (wszyscy Fadom Nowogród Bobrzański), Przemysław Flaga (Błękitni Olbrachtów), Bartosz Suski (Zagłębie Lubin), Kamil Ganczarek (ŁKS Łęknica), Krzysztof Frydlewicz (Victoria Ruszów), Patryk Luty (SMS Szamotuły), Łukasz Morżak (Błękitni Olbrachtów – powrót z wypożyczenia), Jakub Nowak (Polonia Słubice).

KADRA ZESPOŁU

Bramkarze: Bartosz Biliński, Patryk Luty, Kamil Chudzik

Obrońcy/Pomocnicy: Gracjan Arkuszewski, Bartosz Suski, Tomasz Floryszczak, Krystian Goc, Jakub Kucharski, Łukasz Niedzielan, Artur Reszczyński, Damian Sokołowski, Łukasz Świdkiewicz, Paweł Mierzwiak, Dariusz Dalmata, Krzysztof Sawicki, Krzysztof Frydlewicz, Adrian Mirmeci, Łukasz Morżak, Kamil Ganczarek, Jakub Nowak

Napastnicy: Przemysław Flaga, Łukasz Czyżyk, Natan Kwiryng

Na stronie klubu www.promienzary.com można sprawdzić sobie pełny terminarz na rundę jesienną oraz ceny biletów/karnetów. W SOBOTĘ WSZYSCY DO IŁOWEJ! OGARNIAĆ CZAS, KASĘ I ZNAJOMYCH – DO ZOBACZENIA NA SZLAKU!

Promień Żary – Dąb Przybyszów 1:6

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Niedokładność, głupie i niepotrzebne straty. Tak w skrócie można opisać to, co działo się dzisiaj na Z38. Nasi piłkarze przegrywają już 3 sparing i raczej nie wróży to dobrze na zbliżający się wielkimi krokami sezon. Mecz rozpoczął się znakomicie dla naszej jedenastki, gdy na początku spotkania do siatki gości trafił Łukasz Czyżyk. Później gra diametralnie się odwróciła. To Promień był ekipą, która się broniła, a przyjezdni raz po raz odkrywali nasze słabe strony w defensywie. Niestety, to kolejny mecz, w którym dajemy ponieść się emocjom. Mamy nadzieję, że za tydzień, w pierwszym ligowym meczu obędzie się bez niespodzianki.

Fotorelacja